Rząd Donalda Tuska oraz sejmowa komisja śledcza Magdaleny Sroki od miesięcy budują wokół systemu Pegasus narrację o „nielegalnym narzędziu” – teraz doszły do tego zarzuty braku akredytacji, oskarżenia o rzekomy wyciek wrażliwych danych Polaków do Izraela oraz o oszukiwanie sądów. Tyle że rzeczywiste mechanizmy działania służb specjalnych, praktyka wnioskowania o sądowe zgody na kontrolę operacyjną, a także – co dla obecnej władzy najbardziej druzgocące – techniczna analiza opracowana przez Amnesty International całkowicie przeczą tezom obozu rządzącego.
00:01
